Agalaura: Niedziela Dobroczynności?

Kościół w swojej mądrości rozdziela święta i uroczystości. Mamy Boże Ciało, bo w Wielki Czwartek zbyt skupiamy się na Męce Chrystusa i Jego Śmierci następnego dnia niż na samej Eucharystii  i Boże Ciało ma to „naprawić”. Przedwczoraj (w poniedziałek 9 kwietnia) obchodziliśmy Uroczystość Zwiastowania Pańskiego – dlaczego dopiero wtedy, przecież zawsze przypadało 25 marca, 9 miesięcy przed Bożym Narodzeniem? Bo 25 marca to była Niedziela Palmowa – ważniejsze święto, a potem cały Wielki Tydzień.

Czytaj dalej „Agalaura: Niedziela Dobroczynności?”

Agalaura: Inne święta

Dzisiaj już Wielka Środa, trzeci dzień Wielkiego Tygodnia. Powinno być już jakoś inaczej, podnioślej, ale nie jest… jest zwyczajnie. Praca, klienci, współpracownicy, dzieci, szkoła, lekcje, uczniowie, ktoś zażartuje, ktoś zdenerwuje – jak co dzień.

Czytaj dalej „Agalaura: Inne święta”

Kęs chleba duchowego

Na krakowską Woronicza dotarliśmy tuż przed godziną 9. W ostatniej chwili weszliśmy do pełnego po brzegi kościoła sióstr albertynek Ecce Homo, który 2 września 2017 gościł członków Akcji Katolickiej z całej metropolii krakowskiej, czyli z diecezji bielsko-żywieckiej, kieleckiej, krakowskiej oraz tarnowskiej.

Czytaj dalej „Kęs chleba duchowego”

Agalaura: Żadne z was nie musi umierać

W ostatnich dniach Polskę obiegła historia Ewy Przybyło z Dominikowic, która odmówiła leczenia raka – rdzeniaka mózgu – aż do czasu, gdy dziecko będące pod jej sercem będzie mogło bezpiecznie przyjść na świat. I tak się stało, w kwietniu urodził się mały, zdrowy chłopczyk. Niestety, jego mamy nie ma już wśród nas – odeszła 8 sierpnia przegrywając walkę z chorobą.

Czytaj dalej „Agalaura: Żadne z was nie musi umierać”

Idźcie i głoście – w poszukiwaniu współczesnych ambon

 „Publikuj albo giń” – ten cytat pojawił się już na samym początku Warsztatów medialnych dla liderów Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Tarnowskiej. Spędzając sobotę 11 marca br. w murach WSD w Tarnowie wraz z ponad setką innych uczestników dowiedziałyśmy się co warto i należy publikować, gdzie publikować, jak oraz dla kogo.

  Czytaj dalej „Idźcie i głoście – w poszukiwaniu współczesnych ambon”

Agalaura: Wielki Post małych kroków

Niedługo post, już w środę Popielec. Być może już wiesz, co przez ten czas chcesz zmienić w swoim życiu, a być może zupełnie o ten czas nie dbasz. Jeśli jednak z westchnieniem pomyślisz, że takie piękne plany i postanowienia miałeś rok temu, i jeszcze rok wcześniej, i jeszcze, a za każdym razem wyszło…  to właśnie Tobie chcę powiedzieć kilka słów.

 

Czytaj dalej „Agalaura: Wielki Post małych kroków”

Agalaura: do protestującej na czarno

Właściwie to już po wszystkim, przynajmniej na jakiś czas. Po wszystkim, bo Sejm odrzucił ustawę chroniącą życie i można byłoby zamknąć temat. Ale Ty ciągle tam stoisz, ubrana na czarno. Widziałam Cię w telewizji, stałaś z innymi i krzyczałaś „wolność, równość, aborcja na żądanie”. Serce zatrzepotało mi ze strachu, przytuliłam mocniej synka. Ale oprócz strachu myślę jeszcze o jednym – siedzę obok Ciebie w autobusie, na wykładzie, mijam Cię w sklepie, a teraz Ty stoisz tam, w czerni. Ale stoisz tam dlatego, że Cię okłamano.

Czytaj dalej „Agalaura: do protestującej na czarno”

Agalaura: sPISek?

Czasami w życiu spotykają nas dziwne sytuacje. Coś się wali, nie udaje, ktoś choruje, czasami umiera. Pośród uczuć targających nami wtedy mogą pojawić się i takie: Pan Bóg po prostu, co tu dużo mówić, zawalił, i to na całej linii. Jednak jeśli jesteśmy osobami wierzącymi, powinniśmy się zmitygować: nie zawalił. Wie, co robi, nawet, jeśli my tego nie rozumiemy. Bo widzi dalej, głębiej, więcej, zna od podszewki nas i ludzi dookoła, zna przeszłość i przyszłość. zna tło i sprawy ukryte, zna konsekwencje. Zawsze. Czasem zrozumiemy to jeszcze w tym życiu, czasami dopiero w przyszłym.

Czytaj dalej „Agalaura: sPISek?”

Agalaura: Polak czy katolik?

Kwiecień 2013 roku spędzałam jeszcze w Portugalii. Na smoleńską rocznicę więc pojechałam do Fatimy, by tam niosąc w sobie to wszystko, co w związku z tą tragedią odczuwamy, modlić się i szukać pocieszenia przed Bogiem. Spotkałam tam grupę pielgrzymów z Polski. Radośnie dołączyłam się do ich Eucharystii, jednak z żalem, że nie pamiętają, przypominałam im o rocznicy. Z żalem również stwierdziłam, że nie pamiętał kapłan sprawujący Mszę św. nawet by w modlitwie wiernych prosić o spokój wieczny dla dusz tragicznie zmarłych Polaków.

Czytaj dalej „Agalaura: Polak czy katolik?”